Uważny Czytelnik naszej strony zapewne pamięta wzmiankę z początku roku o spotkaniu przedstawicieli stowarzyszeń skupiających absolwentów polskich uczelni, które odbyło się na Uniwersytecie Jagiellońskim. Celem było omówienie wyzwań stojących przed stowarzyszeniami absolwenckimi, a także dyskusja o możliwości współpracy i jej ewentualnego sformalizowania. Przedstawiciele dwunastu organizacji uczestniczących w spotkaniu oraz kolejne siedem deklarujących wsparcie inicjatywy, wyznaczyło sobie cel i określiło etapy jego realizacji. Wprawdzie Towarzystwo Przyjaciół Politechniki Opolskiej nie jest stowarzyszeniem absolwenckim, jednak skorzystaliśmy z zaproszenia pozostawiając formalną decyzję o ewentualnym przystąpieniu do tworzonego ciała naszym Członkom. Na razie z życzliwym zainteresowaniem obserwujemy rozwój wydarzeń.
Z informacji nadesłanych przez inicjatora spotkań, Kamila Nawirskiego, szefa Stowarzyszenia Absolwentów Politechniki Wrocławskiej wynika, że w czerwcu doszło do kolejnego spotkania w Gdańsku, tym razem okazją był Dzień Absolwenta Politechniki Gdańskiej, a gospodarzem przewodniczący Stowarzyszenia Absolwentów Politechniki Gdańskiej i wnioskując z relacji – było bardzo owocne.
Na marginesie - pomysł zorganizowania cyklicznego Dnia Absolwenta wydaje się być ze wszech miar godny naśladowania i może warto podjąć próbę zrealizowania go na naszej Uczelni, a nawet w opolskim środowisku akademickim.
Co było tematem spotkania w Gdańsku? Uczestnicy zgodzili się, że powołana zostanie Federacja Akademickich Stowarzyszeń Absolwenckich (FASA), której zadaniem byłyby m. in. wspólne działania legislacyjne na rzecz współpracy uczelni ze stowarzyszeniami absolwentów, wymiana dobrych praktyk, rozwój mentoringu, promocja filantropii akademickiej i fundraisingu. Przygotowany został projekt statutu Federacji i trwają prace.
A my jako Towarzystwo Przyjaciół Politechniki Opolskiej z życzliwością odnosimy się do wszelkich pozytywnych inicjatyw w środowisku akademickim, bo „Bo dyplom kończy studia. Relacje z uczelnią – niekoniecznie” – jak trafnie zauważył inicjator przedsięwzięcia.
